• Wysyłka w 24h Wysyłka w 24h
  • Darmowa dostawa już od 300 zł Darmowa dostawa już od 300 zł
  • Bezpieczne formy płatności Bezpieczne formy płatności
Logo mobile

Co zrobić żeby raz na zawsze wygrać walkę z cellulitem – 5 prostych sposobów od kuchni

9 lipca 2022

Cześć Koliberki!

Mamy lato, czas w którym, ze względu na cieplejsze dni, chętniej zakładamy krótkie spodenki czy spódniczki. Okres ten jednak u sporej części kobiet (ale nie tylko) powoduje uczucie niepokoju. Powodem przeważnie jest cellulit, czyli ta “skórka pomarańczowa” szczególnie widoczna na udach, pośladkach, brzuchu i ramionach. Cellulit pojawia się niezależnie od masy ciała. Spotkamy go także u bardzo szczupłych osób. Badania pokazują, że dotyka on od 80 do 90% kobiet po okresie dojrzewania.
Dziś przychodzę do Was z 5-cioma praktycznymi radami, które korzystnie wpłyną na stan skóry, a tym samym zmniejszą widoczność cellulitu.

 

Zacznijmy od tego: „Co to właściwie jest ten cellulit?”.

Cellulit w literaturze opisywany jest jako włókniejące zwyrodnienie tkanki łącznej, czyli jak sama nazwa wskazuje – tkanki, która łączy wszystkie inne tkanki, chroni wrażliwe miejsca oraz daje podporę narządom.
Jedna bardzo istotna uwaga! Nie mylcie pojęcia CELLULIT z CELLULITISEM, czyli stanem zapalnym tkanki podskórnej. Ten, o którym dziś rozmawiamy, objawia się nieregularnymi zgrubieniami przypominającymi „skórkę pomarańczy” i występuje w miejscach, gdzie gromadzi się więcej tkanki tłuszczowej, czyli w okolicach ud, pośladków, brzucha i ramion.

Tyle słowem wstępu. Przejdźmy do tego, co z pewnością interesuje Was najbardziej, czyli jak zredukować cellulit. Najważniejszą jednak zasadą jest AKCEPTACJA! Jeśli zaakceptujemy tę dolegliwość i z uśmiechem na twarzy zadbamy o swoje zdrowie z pewnością zobaczymy efekty nie tylko w piękniejszym wyglądzie naszej skóry, ale także w lepszym samopoczuciu.

 

Zasada nr 1 – dieta

Nie jest to nic odkrywczego, że dieta to jeden z podstawowych wyznaczników naszego wyglądu i samopoczucia. Jeśli nie przykładamy uwagi do tego co ląduje na naszych talerzach i nieprawidłowo bilansujemy dietę przez spożywanie posiłków z przewagą cukrów prostych, tłuszczów nasyconych oraz soli to tworzenie cellulitu będzie nasilone. Dodatkowo spożywanie alkoholu czy palenie papierosów będą ten proces jeszcze bardziej przyspieszać.
Dieta antycellulitowa powinna być przede wszystkim nieprzetworzona. Postawmy w niej na węglowodany złożone, nienasycone kwasy tłuszczowe oraz dobre źródła białka. Bardzo ważne jest uwzględnienie produktów zawierających antyoksydanty, które neutralizują wolne rodniki, odpowiedzialne za starzenie się całego organizmu. Antyoksydanty znajdziemy przede wszystkim w warzywach (brokuły, szparagi, fasola czerwona, karczochy, czerwona kapusta) i owocach (borówki, żurawina, aronia, czarne porzeczki, jabłka, truskawki, jeżyny, maliny oraz czereśnie). Najlepiej spożywać je na surowo, gdyż obróbka termiczna zmniejsza w nich ilość antyoksydantów.

Okej, część teorii za nami, teraz pora na chwilę przyjemności. Co powiecie na antycellulitowy koktajl?! Zmiksujcie świeże truskawki, borówki i maliny z dodatkiem napoju migdałowego, płatków owsianych i siemienia lnianego i cieszcie się bombą antyoksydantów w wspaniale energetycznym i lekkim posiłku. Wybierajcie sezonowe owoce i warzywa, a z pewnością Wasza skóra stanie się bardziej promienna i odżywiona, a Wy same z energią będzie podbijać ciepłe letnie miesiące, nosząc krótkie spodenki i spódniczki.

 

Zasada nr 2 – woda

Wiecie już, że posiłki, które spożywacie powinny być odżywcze. To jedna z podstaw, za którą bardzo szybko biegnie kolejna – WODA! Ważnym elementem w walce z cellulitem jest prawidłowe nawodnienie. Wypijanie zbyt małej ilości wody przyczynia się do jej zatrzymywania w organizmie. Woda stanowi ponad połowę masy ciała dorosłego człowieka. W ciągu doby powinno się wypijać minimum 2 l wody. A jeśli chcemy dokładniej doszacować jej ilość możemy przyjąć przelicznik 30 ml wody na każdy kilogram masy ciała. Pomocne w kontrolowaniu ilości spożywanej wody są aplikacje dostępne w naszych urządzeniach mobilnych, gdzie możemy zapisywać ilość wypijanych płynów. To jak, podejmujecie wyzwanie i codziennie będzie wypijać minimum 8 szklanek wody?

Dla wizualizacji taka ilość to jedna duża 1,5l butelka połączona z jedną małą 0,5l butelką. Ja w to wchodzę! W okresie letnim (ale nie tylko) jest to bardzo konieczna dla zachowania zdrowia praktyka!
Wiem, że nie jest to łatwe wyzwanie. Ciężko jest pamiętać o wypijaniu odpowiedniej ilości wody – Czy Ty też tak masz , że jest wieczór, a Ty uświadamiasz sobie, że wypiłaś 3 kawy i szklankę wody?! Koniecznie zmieńmy to razem! Jaki mam na to pomysł? W powyższym wyzwaniu pomogą nam przyjemne tricki 😉

 

Zasada nr 3 – aktywność fizyczna

Sprawy żywieniowe mamy zamknięte, idziemy dalej! Powstawaniu „skórki pomarańczowej” sprzyja wiele czynników. Wśród nich należy zwrócić także uwagę na siedzący tryb życia. Mała ilość ruchu przyczynia się do tworzenia zastojów w naczyniach, a to z kolei prowadzi do obrzęków. Musimy pamiętać, że nie tylko w zapobieganiu powstawania cellulitu, a także w walce z nim codzienna aktywność fizyczna jest bardzo pomocna. Wybierz schody zamiast windy, zaparkuj dalej samochód, idź na spacer. Stopniowo zwiększaj ruch w ciągu dnia, a szybko zobaczysz poprawę swojego samopoczucia i wyglądu. I pamiętaj, WHO zaleca, aby osoby dorosłe w ciągu tygodnia podejmowały co najmniej 150-300 minut aerobowej aktywności fizycznej o umiarkowanej intensywności lub co najmniej 75-150 minut – o dużej intensywności. Można zastosować połączenie i wybrać się np. na marszo-biegi do lasu.
Pamiętajcie też o powysiłkowej regeneracji! Prawidłowo zbilansowana dieta, dobre nawodnienie, odpowiedni sen, dobrze dobrana suplementacja będą ten proces przyspieszać i sprawiać, że będziecie mogły trenować bardziej efektywnie. Idealnie wpasuje się tu stosowanie kolagenu, który nie tylko korzystnie wpłynie na stan skóry, włosów i paznokci, ale dodatkowo zregeneruje i zmniejszy bolesność stawów. Ale o tym więcej powiem Wam dalej 🙂

Pamiętaj jednak, że powyższe wartości są przybliżone, u każdej osoby będą one inne. Ilość spalanych kalorii zależy on naszej masy ciała, wysokości ciała, wieku i stopnia wytrenowania.

 

Zasada nr 4 – zabiegi kosmetyczne

Coś co każda z nas kocha najbardziej 😉 Na rynku dostępnych jest bardzo wiele zabiegów kosmetycznych redukujących efekt „pomarańczowej skórki”. Nie musisz jednak wychodzić z domu, aby zadbać o wygląd swojej skóry. W ostatnich czasach bardzo modne stało się „szczotkowanie ciała na sucho”. Modne, ale także bardzo skuteczne. Ten domowy zabieg poprawia krążenie limfy, a tym samym wspomaga walkę z cellulitem. Regularne masaże ujędrniają oraz napinają naszą skórę i redukują widoczność cellulitu. Najważniejszą zasadą podczas szczotkowania jest wykonywanie tej czynności z dołu ku górze w kierunku serca i związane jest to z przebiegiem naczyń limfatycznych w naszym ciele. Wykonuj długie ruchy szczotką i nie przyciskaj jej zbyt mocno do ciała. Kolana, łokcie czy piersi szczotkuj delikatnie kolistymi ruchami. Pamiętaj, że tylko systematyczność przynosi efekty, dlatego kilkuminutowe codzienne spotkanie z masażem na sucho na pewno zaowocuje piękną i gładką skórą.

 

Zasada nr 5 – kolagen

Do przyczyn występowania cellulitu zaliczamy także zmiany hormonalne, które przyczyniają się do kolagenowych zmian wewnątrz tkanek i atakują również kolagen skórny typu I. Kolagen jest głównym białkiem strukturalnym w tkankach łącznych takich jak skóra, ścięgna, chrząstki i kości. Nasz organizm zdolny jest do syntezy endogennego kolagenu, jednak wraz z wiekiem zdolności te stają się coraz mniej aktywne. Naturalnym źródłem kolagenu dostarczanego z zewnątrz będą produkty pochodzenia zwierzęcego. Niestety bardzo trudno jest uzupełnić niedobory tego białka bazując jedynie na źródłach pokarmowych. Dużo szybsze i bardziej satysfakcjonujące efekty zaobserwujecie stosując odpowiednią suplementację. Bardzo ważne jest, aby przyjmowane produkty cechowała wysoka jakość.

Badania naukowe ukazały korzystny wpływ suplementacji hydrolizatów kolagenowych na uzupełnianie niedoborów kolagenu, a efekty ich stosowania były bardzo zadowalające.

Przede wszystkim zauważalny był korzystny wpływ na procesy regeneracyjne skóry, kości oraz stawów.
Patrząc na powyższe informacje myślę, że warto codzienną dietę wzbogacić suplementacją kolagenu, przez co spowolnimy proces starzenia się naszej skóry, poprawimy jej nawodnienie oraz jędrność. Idealnie w tej kwestii sprawdzą się szoty kolagenowe, które możecie pić z przyjaciółkami, mówiąc do siebie „NA ZDROWIE”!

 

 

Cenimy Twoją prywatność. Korzystając z tej strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookie. Używamy plików cookie, aby zapewnić Ci wspaniałe wrażenia i pomóc w efektywnym działaniu naszej witryny. Polityka prywatności. Regulamin.